sobota, 6 kwietnia 2013

Dzień 96. Witryna.

Dzisiaj po drodze ze szkoły zajrzałam w witrynę dawno nieczynnego zakładu fotograficznego, bo zawsze podobała mi się ta stara fotografia młodej pary.
A pamiętam jak zakład jeszcze działał... sama zanosiłam tam klisze...

czwartek, 4 kwietnia 2013

Dzień 94. Razem czy przeciw sobie.

Trochę poniosła mnie fantazja, bo ostatecznie musiałam wrócić na ziemię ;)
Tak oto szminka wylądowała na mapie wprost naprzeciwko samochodu.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Dzień 91. Kibice.

Minuta 20. meczu była minutą poświęconą dwóm ofiarom wypadku kibiców wracających z Gliwic.
Przez całą pierwszą połowę meczu panowała cisza, a kibice stali.
Dla mnie to piękne świadectwo wspólnoty...