wtorek, 21 maja 2013

Dzień 141. Bursztynowo,

ale takie średnie podejście. 
Zmęczenie bierze górę, tak to jest :(
Desperacko potrzebuję się wyspać... :)

poniedziałek, 20 maja 2013

czwartek, 16 maja 2013

Dzień 137. Próba.

Na warsztatach fotograficznych z pewnym znanym gdańskim fotografem, synem jeszcze bardziej znanego fotografa (zgaduj zgadula!) 
prawie już rok temu, usłyszałam, że
nigdy nie wiadomo, kiedy to co fotografujemy stanie się historią.
Więc próbuję.