wtorek, 28 maja 2013

Dzień 148. Szpula

Miłość do fotografii swoją drogą, a miłość do łóżka swoją - tak brakuje mi snu, że ocean kawy nie pomoże.

piątek, 24 maja 2013

Dzień 144. Biała (nie do końca) Lewkonia.

Przeczytałam dzisiaj, że na zdjęciu widać, czy fotograf się spieszył. 
Choć przecież od zawsze czuję to instynktownie.

czwartek, 23 maja 2013

Dzień 143. Czarny

Jeżeli nieznany kot położy się przy tobie na plecach, czuje się bezpiecznie. 
Ale zamknięte oczy też nie są złym sygnałem :)