Po drodze mijam plac przed kościołem Św. Jerzego (?)
Słońce jest już dość wysoko o wpół do siódmej, stety niestety ;)
Ten blog brał udział w projekcie Pawła Syriusa. Zdecydowałam się kontynuować codzienne wysiłki.... Bo dzień bez fotografii jest dniem straconym.