wtorek, 18 czerwca 2013

Dzień 169. No cóż...

Oj wybaczcie, nie zabrałam ze sobą aparatu z domu, co przy mojej obednej wiedzy było błędem, 
ale gdybyśmy dzisiaj wiedzieli to, co będziemy wiedzieć jutro...

P.S. Jutro nie wyrobię się ze zdjęciem, bo wracam do domu po północy -
 idę na wolontariat, zobaczycie gdzie :)