niedziela, 28 kwietnia 2013

Dzień 118. Nie ma jak wiosna.

Makro w plenerze ma to do siebie, że słońce musi być przytłumione chmurami, bo inaczej nic z tego.
No więc dzisiaj było tu dość pochmurno, to i się udało kilka ujęć...

P.S. Aktualizacja: tak się spieszyłam, że nawet dni pomyliłam. Cóż, czekam na weekend... ;)